npa
Feromonowe newsy, Użytkownicy feromonów

NPA Touch – Pierwszy test

Witajcie Kochani,

Dzisiaj rano napisał do nas jeden z klientów o swoich obawach związanych z NPA TOUCH. W związku z tym chcielibyśmy się tym z wami podzielić, abyście i Wy mogli się zapoznać lepiej z nowym feromonowym preparatem i wybrać dla siebie co najlepsze. Chcemy Wam przy okazji powiedzieć, że bardzo się cieszymy, że do nas piszecie. Każda uwaga naszego klienta jest dla nas cenna i jesteśmy za nią bardzo wdzięczni :*

Zaniepokoiło nas, że klient obawia się, że preparat starczy na bardzo krótko, dlatego zrobiliśmy dzisiaj specjalnie test NPA Touch, aby sprawdzić ile aplikacji rzeczywiście jest w butelce 12 ml :) . Producent w opisie produktu zawarł informację, że w buteleczce jest 80 psiknięć.

Z naszych testów wynika, że z jednej buteleczki wychodzi nawet 88 psiknięć. (A jaka twórcza atmosfera zrobiła się u nas w biurze pod wpływem NPA, hi, hi… ) Dobra wracamy do tematu… :) Zakładając, że preparat będzie Pan stosował co drugi dzień w dawce 1 psiknięcie to preparat powinien wystarczyć Panu na jakieś 5 do 6 miesięcy

Poprosiliśmy klienta o informację kiedy skończy się Panu preparat, jeśli będzie Pan go nadal stosował w trybie co drugi dzień. Jeśli coś będzie nie tak, to chcielibyśmy to poprawić.

W swoim emailu klient przedstawił także obawy związane z działaniem produktu. Napisał, że według niego produkt NPA Touch działa słabiej niż NPA w kroplach.

Chcielismy wszystkim użytkownikom feromonów przypomnieć, że dla każdego z nas inny preparat, o innym stężeniu i innych proporcjach feromonów będzie odpowiedni. Być może dla Pana lepszym rozwiązaniem jest stosować NPA w kroplach (stężenie jest wyższe feromonów, a objętość dawki zdecydowanie mniejsza niż w przypadku NPA Touch – 1 kropla a 1 psiknięcie). NPA Touch ma tak dobrane stężenie feromonów, aby po rozpyleniu preparatu działanie było zbliżone do zastosowania 1 kropli, a jednak nie tak mocno intensywne jak NPA w kroplach. New Pheromone Additive to koncentrat feromonów – taki dodatek, który dolewa się do własnych perfum. Są osoby dla których NPA w kroplach jest za intensywne nawet, gdy zastosują 1 kroplę.

Zastanawialiśmy się jak możemy to najlepiej Wam zobrazować i przyszedł nam do głowy taki polski przykład biesiadny. Mamy nadzieję, że przykład ten wywoła u Was uśmiech na twarzy… i pozwoli lepiej wybierać dla siebie odpowiednie preparaty feromonowe:

NPA Touch to trochę jak piwo, trzeba go więcej aby poczuć miły szmergiel w głowie :) Natomiast NPA w kroplach to wódka o stężeniu 40%, dla niektórych jeden kieliszek bywa zbyt mocny w swoim działaniu, dla innych kieliszeczek siwuchy to dopiero zaproszenie do zabawy :)

Podsumowując to zarówno piwo jak i wódka zawierają alkohol etylowy, który daje określone skutki po spożyciu, ale każdy z nas wybiera inny trunek. Po jednym trunku czujemy się lepiej lub gorzej, a proszę zobaczyć ile rodzajów alkoholu mamy do wyboru. Z feromonami jest podobnie. Od 15 lat jesteśmy dystrybutorem oryginalnych feromonowych preparatów („trunków”) i dostarczamy naszym klientom różne rozwiązania (słabsze i mocniejsze preparaty tj. piwo i wódka, a jeszcze jest po środku wino ;) )

Jedynie dzięki własnym doświadczeniom możemy wybrać dla siebie najlepszy preparat feromonowy. Mamy taki przypadek naszych koleżanek z pracy. Jedna uwielbia preparat The Edge i czuje się po nim rewelacyjnie, a dla drugiej koleżanki jest za silny. Ta druga robi własne miksy z Single Pheromones, ponieważ ma zupełnie inną osobowość od tej pierwszej koleżanki i potrzebuje innych proporcji i stężeń feromonów niż ona. Zarówno jedna jak i druga koleżanka jest zadowolona z działania feromonów, ale już wiemy że każda potrzebuje wybrać dla siebie swój preparat. Tak jest i z NPA. Są klienci, którzy są zadowoleni z NPA Touch. Zarówno dlatego, że odbierają go jako łagodniejszy preparat od tradycyjnej wersji, jak i lubią mieć wygodny atomizer. Są też klienci, którzy wolą tradycyjne NPA w kroplach, bo lubią samodzielnie bawić sie w tworzenie swoich unikalnych mieszanek.

Mamy nadzieję, że zainspirowaliśmy Was do osobistych poszukiwań tego „The Best ONE” wśród feromonów. A może chcecie napisać czy znaleźliście juz swój „Number ONE” wśród markowych feromonów?

Życzymy udanej przygody z feromonami!

Pozdrawiamy!